default-logo

Pauzhi czyli mięsne bułeczki z Malezji

Danie powstało z okazji wydarzenia ” Wspólne gotowanie z formułą – Malezja”

Wydarzenie utworzyła Daria, a teraz powstają pyszne dania na kolejne etapy Grand Prix Formuły1.

Tym razem zawitamy do Malezji.

Te mięsne bułeczki a raczej pierożki które zrobiłam są rewelacyjne w smaku i szybko zapadają w gusta zjadających.

Robione są na parze czyli zdrowo i pysznie.

Zapraszam.

Pauzhi czyli mięsne bułeczki z Malezji


Pauzhi czyli mięsne bułeczki z Malezji

              Składniki:

           Ciasto:

  • 500 g mąki
  • 15 g drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 260 ml wody
  • 1 łyżka oleju

            Farsz:

  • 300 g mielonej wieprzowiny
  • 3 dymki
  • 1 cm imbiru
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego
  • 1 łyżeczka bulionu mięsnego

Pauzhi czyli mięsne bułeczki z Malezji


Pauzhi czyli mięsne bułeczki z Malezji

Wymieszałam w misce wodę, drożdże i cukier.

Potem dodałam mąkę i zagniotłam ciasto.

Ciasto przełożyłam do maszyny do wypiekania, dodałam olej i wyrabiałam  ciasto 10 minut.

Jak zagniatacie rękoma będzie to dłużej trwało aby ciasto było elastyczne.

Miskę natłuściłam olejem włożyłam kulę ciasta i na wierzchu również posmarowałam olejem.

Przykryłam miskę ściereczką  i odstawiłam na godzinę do wyrośnięcia.

W tym czasie przygotowałam farsz. 

Posiekałam dymki i imbir w drobną kosteczkę i wymieszałam z mięsem.

Potem dodałam sos sojowy, olej sezamowy i bulion i dokładnie ręką wymieszałam jak na kotlety mielone.

Gdy ciasto podrosło wyłożyłam je na blat, podsypałam mąką i podzieliłam je na 20 równych porcji.

Każdą część ciasta rozwałkowałam na mały placek o grubszym środku i cieniutkich brzegach.

Pauzhi czyli mięsne bułeczki z Malezji

 Na każdym placuszku umieściłam łyżkę farszu i zlepiłam brzegi formując równe fałdki jak na zdjęciu.

Pauzhi czyli mięsne bułeczki z Malezji

Bułeczki ułożyłam na blacie posypanym mąką, przykryłam i odstawiłam na 20 minut.

W tym czasie zagotowałam w garnku wodę i ustawiłam na nim bambusowy parowar.

Natłuściłam wnętrze oliwą aby bułeczki nie przywarły albo można ułożyć je na folii aluminiowej.

Przełożyłam bułeczki do parowaru i parowałam 15 minut, nie układać zbyt ciasno bo urosną i się posklejają.

Podałam gorące z sosem jogurtowym.

Przepyszne danie i bardzo polecam.

Pauzhi czyli mięsne bułeczki z Malezji

Smacznego.

Pauzhi czyli mięsne bułeczki z Malezji

About the Author

Leave a Reply

*